Close
Emocje– głos twojego wnętrza.

Emocje– głos twojego wnętrza.

Jakieś zdarzenie wyprowadziło cię z równowagi. Pojawiły się niepożądane emocje. Zastanawiasz się, jak sobie z nimi poradzić. Wiesz, że sport dobrze by ci zrobił, ale siłownia czy jogging nie wchodzą w rachubę, bo masz przed sobą jeszcze ważne spotkania. Tymczasem uciążliwe emocje nie ustępują.
Są coraz silniejsze i utrudniają logiczne myślenie. Co wówczas zrobić?

Emocje odzwierciedlają twój stosunek do działających na ciebie bodźców. Są emocje, które lubisz.
Są i takie, za którymi nie przepadasz. Nie da się odczuwać tylko wybranych emocji, które w twoim mniemaniu są dopuszczalne. To tak, jakbyś akceptował tylko połowę swojego ciała. Nie ma dobrych ani złych emocji. Złe może być tylko działanie pod ich wpływem. Być może, nie radząc sobie z emocjami takimi jak złość, lęk, czy smutek, odcinasz się od nich. Ukrywając je przed światem i samym sobą, wyrządzasz sobie krzywdę. Jest to bowiem szkodliwe dla twojego zdrowia. W takich sytuacjach ciało zaczyna odczuwać konsekwencje tego odcięcia. Pojawiają się bóle głowy, kręgosłupa, trudności ze snem.

Emocje to konkretne związki chemiczne. Same nie odparują. Muszą być spalone w trakcie odreagowania. Kiedy pojawi się jakaś trudna emocja i nie możesz jej natychmiast rozładować, zaplanuj kiedy i gdzie najszybciej mógłbyś to zrobić. Czy to będzie pływanie, jogging czy taniec? Decyzja należy do ciebie. Znajdź swój sposób na upust emocji. Taki, który będzie przyjazny dla ciebie i twojego otoczenia.

Po co odczuwamy emocje? Emocje niosą ze sobą ważne komunikaty.
Są jak posłaniec, który chce ci przekazać ważną wiadomość. Informują cię o tym, czy zaspokajasz swoje potrzeby czy też nie. Dlatego właśnie każda emocja jest potrzebna. Przykładowo strach motywuje organizm do konkretnej reakcji – walki bądź ucieczki przed niebezpieczeństwem. Złość umożliwia ochronę granic, żeby nie zostały przekroczone. Natomiast zdziwienie pozwala odkrywać i inspiruje do poszukiwania nowych pomysłów.

Kiedy zaopiekujesz się swoimi emocjami, one znajdą ujście Gdy pojawia się jakaś emocja, zaakceptuj ją i pobądź z nią. Nazwij tę emocję. Zaobserwuj, co ona ze sobą niesie. Jakie odczucia? Zastanów się, co ta emocja chce ci przekazać. Dlaczego pojawiła się właśnie teraz. Pomyśl, jakich potrzeb nie zrealizowałeś. Jak możesz wyrazić tę emocję? Kiedy czujesz złość, wykrzycz ją w ustronnym miejscu. Kiedy dopada cię smutek, płacz i nie pocieszaj się na siłę. Zaopiekuj się sobą. Kiedy zaopiekujesz się swoimi emocjami, one znajdą ujście i przestaną zakłócać ci życie. Żeby emocje nie dezorganizowały relacji z samym sobą i otoczeniem, trzeba je najpierw zrozumieć, następnie zaakceptować i żyć w zgodzie z nimi.dobry_psycholog_kolobrzeg

Emocjami można zarządzać.
Trudność pojawia się, gdy jakieś emocje są zbyt silne, zaczynają cię przerastać i utrudniają logiczne myślenie. Czasami nawet zakłócają codzienne funkcjonowanie. Co wówczas zrobić? Warto sobie uświadomić, że emocje mają określoną strukturę. W pierwszej kolejności umysł odbiera jakieś zdarzenie za pomocą zmysłów. Następnie pojawia się interpretacja, czyli nadanie sensu temu zdarzeniu i porównanie go z wcześniejszymi doświadczeniami. Na końcu następuje generalizacja, czyli nadanie nazwy danej sytuacji i wówczas powstaje emocja. Proces ten przebiega tak szybko, że nie dostrzegasz jego poszczególnych etapów. Okazuje się jednak, że są to oddzielne fragmenty, na które możesz mieć wpływ. Ważna w tym procesie jest akceptacja pojawiających się emocji: „Ok, czuję złość i tego zmienić nie mogę. Mam jednak wpływ na swoje myśli, które teraz pojawiają się w mojej głowie. Mam też wpływ na swoją reakcję i na zachowanie w tym momencie.”

Sposób na niechciane emocje. Często jest tak, że pod silnymi odczuciami kryją się natrętne myśli. To one nakręcają twoje emocje. Wówczas warto zastosować technikę wyciszania umysłu. Dobrym sposobem na dojście do równowagi emocjonalnej jest dwudziestominutowa relaksacja. Działa ona jak samoregulacja i powoduje, że organizm w naturalny sposób radzi sobie z przeciążeniem emocjonalnym. Jak ją wykonać?
Znajdź dla siebie 20 minut. Nastaw zegarek. Usiądź wygodnie z nieskrzyżowanymi nogami i dłońmi położonymi swobodnie na udach. Zamknij oczy i dopuść wszystkie myśli, które przychodzą i odchodzą. Powtarzaj w myślach bezsensowne słowo np. „blablabla”. Tak długo, aż inne myśli, które będą się pojawiały, nie będą miały dla ciebie większego znaczenia. Zaakceptuj je. Niech przychodzą i płyną. A ty konsekwentnie powtarzaj swoje słowo. Może się zdarzyć, że to słowo nagle zniknie z pola twojej uwagi i za chwilę znowu powróci. Powtarzaj je nadal. Po upływie 20 minut weź trzy głębokie wdechy i wydechy. Zrób to najwolniej jak potrafisz. Wyciągnij się i otwórz oczy.

Powtarzanie bezsensownego słowa w myślach sprawia, że zostajesz wytrącony z logiki myślenia w której się znalazłeś. Logika myślenia utrzymuje ciebie w potrzasku zniekształconej rzeczywistości, do której tracisz dystans i masz poczucie, że ciebie przygniata. Powtarzanie słowa pozwala nie tylko rozbić schemat myślenia, w którym się znajdujesz. Sprawia także, że zaczynasz się rozluźniać i przechodzisz na poziom głębokiej relaksacji swojego umysłu.

Warto być świadomym siebie i swojego stanu. To sprawia, że życie staje się lżejsze i bardziej owocne.

Jak sobie poradzić z trudnymi emocjami?

  • Skup się na wydechu, zadbaj, żeby był dwa razy dłuższy niż zwykle. To uspakaja.
  • Bądź aktywny – pływaj, biegaj, tańcz.
  • Wyżyj się artystycznie – emocje możesz wyśpiewać, wygrać na instrumencie, namalować.
  • Obserwuj szczegóły otoczenia – zaangażuj w to swoje zmysły.
  • Poinformuj swoje otoczenie, że masz trudny dzień. Poproś o wyrozumiałość i wsparcie.
  • Zdrzemnij się – sen oczyszcza umysł z toksyn.
  • Opisz swoje emocje – napisz, co się stało, co myślisz, co czujesz.
  • Porozmawiaj z przyjacielem.
  • Posłuchaj ulubionej muzyki.
  • Stań przed lustrem, zrób głupią minę i roześmiej się – pomaga nawet sztuczny śmiech.

Artykuł ukazał się w kwartalniku Na zdrowe życie!

Komentarze

Komentowanie jest wyłączone